Wyniki kontroli niemieckich escape roomów
2 marca 2019– Właściciele escape roomów w całym kraju sprawdzili jeszcze raz zabezpieczenia, w wielu placówkach pojawili się ponadto kontrolerzy z urzędu budownictwa i straży pożarnej – mówi Martin Sommer z niemieckiego związku Live Escape & Adventure Games (LEAG).
Tak zwane escape roomy to specjalnie zaaranżowane pomieszczenia, w których, w ramach przygotowanej gry, grupa ludzi musi rozwiązać przygotowane dla nich zagadki albo szukać wskazówek umożliwiających wyjście na zewnątrz. Są one często rezerwowane na imprezy firmowe, urodziny czy wieczory kawalerskie.
Spór trafił do sądów
W Hanowerze efektem kontroli jest decyzja o zamknięciu trzech escape roomów, gdzie brakuje zezwoleń budowlanych. Zarządcy tych obiektów podjęli kroki prawne. W dwóch przypadkach sąd administracyjny potwierdził już decyzję urzędników.
W Niemczech istnieje też problem z jednolitym przyporządkowaniem escape roomów pod kątem działalności gospodarczej. Niektóre są zgłaszane jako firmy organizujące imprezy, inne jako placówki gastronomiczne lub wyszynk.
Błędy w zgłoszeniach firm
Również w Berlinie i Kolonii urzędy i zarządcy spierają się o urzędowo-budowlane przyporządkowanie tych placówek – informuje Martin Sommer. Podkreśla jednocześnie, że te stosunkowo młode placówki mają zabezpieczenia na wysokim poziomie. Niejednokrotnie jednak dopatrzono się błędów lub niejasności w zgłoszeniach firm.
Związek LEAG szacuje, że w Niemczech działa już ok. 400 firm, które oferują gry w ponad tysiącu lokali. Nowych placówek w dalszym ciągu przybywa.
Tragiczny pożar
Tragedia w Koszalinie, do której doszło 4 stycznia br. odbiła się w Niemczech szerokim echem. W jednym z escape roomów zginęło pięć nastolatek. Jak ustaliła prokuratura, 15-letnie dziewczyny nie mogły opuścić pomieszczenia, bo drzwi nie miały od wewnętrz klamki. Z kolei płomienie utrudniały pracownikowi placówki otwarcie drzwi z zewnątrz.
(dpa/dom)