Wizyta Merza w Warszawie: komplementy i spory
28 lipca 2022Relacje polsko-niemieckie znajdują się w impasie. Agresja Rosji na Ukrainę pogłębiła jeszcze wzajemne pretensje. Politycy obozu władzy w Polsce nie kryli satysfakcji z powodu fiaska niemieckiej polityki wobec Moskwy. Polska prawica ostro krytykowała niedostateczną pomoc wojskową Niemiec dla Ukrainy. Czarę goryczy przelał konflikt o wymianę czołgów między Warszawą a Berlinem. Wysoki przedstawiciel polskiego MSZ oskarżył stronę niemiecką o świadome wprowadzenie Polaków w błąd.
– Moim celem było pokazanie, że traktujemy Polskę nadzwyczaj poważnie i że jako opozycja jesteśmy bardzo zainteresowani dobrosąsiedzkimi relacjami z tym krajem – powiedział Merz w czwartek 28 lipca w Warszawie podsumowując dwudniową wizytę. Współpraca niemiecko-polska ma jego zdaniem decydujące znaczenie dla przyszłego rozwoju Europy. Podkreślił, że jego zadaniem jest akcentowanie tego, co łączy Polaków i Niemców, a nie tego, co dzieli.
Polska była trzecim, po Brukseli i Paryżu celem podróży 66-letniego polityka, który w styczniu objął stanowisko przewodniczącego CDU, a miesiąc później stanął także na czele chadeckiego klubu parlamentarnego CDU/CSU.
Nieuzasadnione uprzedzenia
Zdaniem Merza w Polsce nadal utrzymują się nieuzasadnione uprzedzenia wobec Niemiec. – Próbowałem wykazać ich bezpodstawność, ale to nie takie proste – tłumaczył. Jak zaznaczył, ważne jest utrzymywanie kontaktów nie tylko z klasą polityczną, ale także z przedstawicielami polskiego społeczeństwa, aby „pokazać inne oblicze Niemiec” niż to, pokazywane przez propagandę.
W wywiadzie dla stacji telewizyjnej „Phoenix” powiedział, że Polacy oczekują od Niemiec silniejszego przywództwa, przejęcia bardziej eksponowanej roli przy wyznaczaniu przyszłej europejskiej polityki zagranicznej.
Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami, podczas rozmów z prezesem PiS Jarosławem Kaczyńskim i premierem Mateuszem Morawieckim, Merz zabiegał o załagodzenie polsko-niemieckiego sporu o wymianę sprzętu wojskowego. Krytykował postawę rządu kanclerza Olafa Scholza i apelował o szybkie sfinalizowanie przez Berlin wstępnego porozumienia.
Spór o wymianę czołgów
– Mam pilną prośbę do niemieckiego rządu: dotrzymajcie proszę słowa danego także Polsce – powiedział. – Polska musi otrzymać rekompensatę i to w formie oczekiwanej przez polski rząd i ustalonej we wspólnej umowie. Nie byłoby dobrze, gdyby sprawa trwała zbyt długo. Nie byłoby dobrze, gdyby rozczarowanie, które obecnie ma miejsce po polskiej stronie, zostało potwierdzone – uważa szef CDU.
Polska przekazała Ukrainie po wybuchu wojny z Rosją 250 czołgów produkcji sowieckiej T-72, licząc w zamian na dostawy nowoczesnych niemieckich czołgów Leopard. Oferta strony niemieckiej przekazania 20 czołgów poprzedniej generacji uznana została przez władze w Warszawie za nie do zaakceptowania.
Rzecznik rządu Piotr Mueller powiedział po spotkaniu Merza z premierem Mateuszem Morawieckim w czwartek, że niemieckie dostawy sprzętu wojskowego dla Ukrainy, ale również dla Polski w zamian za sprzęt przekazany Ukrainie są „niesatysfakcjonujące”. – O tym premier też wprost powiedział: że liczymy na to, że w tym zakresie Niemcy poczynią dalej idące kroki – chodzi o wypełnienie zapewnień, które były już składane – zaznaczył Mueller.
Merz: brak podstaw prawnych dla reparacji
Tematem blisko dwugodzinnej rozmowy z Kaczyńskim była między innymi sprawa niemieckich reparacji wojennych. W rozmowie z dziennikarzami Merz nie pozostawił cienia wątpliwości co do swojego negatywnego stanowiska wobec tych roszczeń.
– Przeprowadziliśmy z prezesem PiS Jarosławem Kaczyńskim bardzo otwartą rozmowę. Istnieje szereg spraw, co do których się nie zgadzamy – powiedział szef CDU potwierdzając stanowisko rządu.
– Rozmawialiśmy o roszczeniach reparacyjnych, które stale wysuwane są w Polsce. Powiedziałem (Kaczyńskiemu), że nie widzimy podstawy prawnej do takich roszczeń reparacyjnych, ale widzimy za to wiele politycznych powodów, aby z polskim rządem, z Polską rozwijać projekty, służące na przykład naszemu wspólnemu bezpieczeństwu – poinformował Merz dziennikarzy.
Podczas rozpoczętej w lipcu serii spotkań z wyborcami, Jarosław Kaczyński wielokrotnie powracał do tematu niemieckich reparacji. Zapowiedział, że 1 września opublikowana zostanie pierwsza część raportu o polskich stratach podczas II wojny światowej.
Praworządność też dzieli
Merz ujawnił, że innym kontrowersyjnym tematem poruszonym podczas spotkania z Kaczyńskim była sprawa praworządności. – Próbowałem mu wytłumaczyć, że postępowanie wdrożone przez UE ma umocowanie w traktatach, które wszyscy podpisaliśmy – powiedział.
Merz wraz z delegacją złożył wieńce pod pomnikami Powstania Warszawskiego i Bohaterów Getta.
– Jestem dziś w Warszawie – mieście, które jak chyba żadne inne w całej Europie, ucierpiało wskutek narodowego socjalizmu i furii niszczenia ze strony tego reżimu. (…) Stoję pełen szacunku dla kraju i mieszkańców Polski wiedząc, że ta część naszej historii zawsze będzie na nas ciążyła, ale mając też nadzieję, że z naszymi polskimi sąsiadami możemy spoglądać w przyszłość i rozwijać wspólną europejską przyszłość – zaznaczył.
Szef CDU rozmawiał także z prezydentem Warszawy Rafałem Trzaskowskim i przewodniczącym Platformy Obywatelskiej Donaldem Tuskiem. Po południu udał się w dalszą podróż na Litwę.